W tych ciężkich dla wszystkich czasach, w których wiele osób traci swoją pracę, Internet tym bardziej stał się naszym nierozłącznym kompanem. Podczas gdy pierwszą czynnością wykonywaną zaraz po otwarciu oczu z samego rana jest sprawdzenie powiadomień i nowych wiadomości na smartfonie, sytuacja skłania do powiedzenia sobie “praca też powinna być w Internecie, a ja nie powinienem musieć wychodzić z domu, żeby ją wykonywać!”.

I faktycznie, sposobów na zarabianie przez Internet jest tak naprawdę bardzo dużo. Oczywiście, każdy z nich wymaga jakiejś inwestycji czasu i wdrożenia, ale przecież ostatecznie masz to, czego chciałeś – zarabiasz bez konieczności wychodzenia z łóżka. Jest prowadzenie bloga, czy kanałów na social media, jest udzielanie korepetycji online, tłumaczenie i pisanie tekstów, wypełnianie ankiet, sprzedaż produktów swoich lub czyichś.
Jest nawet programowanie, którego nauczyć się można nie opuszczając domowego zacisza, a przecież chyba nie ma teraz drugiego, tak opłacalnego zawodu, jeśli chodzi o czysty zarobek

Przyjmijmy jednak, że nie chcesz spędzić kilkudziesięciu godzin na internetowych kursach za kilkaset złotych. Chcesz zarobić tu i teraz, nie chcesz za nic płacić, nie chcesz też czekać na efekty miesiącami. 

Zarabianie na stronach WWW i aplikacjach (nawet, jeśli ich nie masz)

Monetyzacja witryny, czy aplikacji to nic innego, jak zamiana ruchu z danego źródła na zarobek. Monetyzacja to po prostu spieniężenie. Sposobów na monetyzację można wymienić kilka. Na swojej stronie możesz tworzyć wpisy sponsorowane, sprzedawać produkty, dodawać grafiki, które będą reklamą, na przykład banery, czy okna wyskakujące (pop-upy). 

Jeśli nie masz strony, a myślisz o stworzeniu jej, sprawdź ten tekst na temat budowania swojej witryny od podstaw:

Co nam to mówi? Że użytkownicy lubią korzystać z możliwości uzyskania bezpłatnego dostępu do upragnionej treści.

Marketing afiliacyjny ratunkiem dla chcących zarobić tu i teraz

Marketing afiliacyjny to dość unikatowe pojęcie i odgałęzienie szeroko pojętego marketingu internetowego. Opiera się na współpracy wydawcy, czyli osoby prywatnej, która chce zarobić, i firmy partnerskiej sprzedającej lub promującej swój produkt, usługę lub markę. Afiliacja pozwala zarówno dorabiać do domowego budżetu, jak i tworzyć z niej pełnowartościową pensję. W Polsce marketing afiliacyjny możliwy jest między innymi dzięki MyLead.

MyLead jest firmą prężnie rozwijającą się i umożliwiającą zarobek przez Internet już od  2014 roku. Nie tylko rejestracja do portalu jest darmowa, ale także cała współpraca. Jednak to nie jedyny plus tego rozwiązania. MyLead oferuje swoim wydawcom ponad 1600 produktów lub usług różnych firm. Możesz zobaczyć je tutaj. Taka liczba możliwości znaczy tyle, że każdy może oferować swoim odbiorcom to, co faktycznie go interesuje i co z czystym sumieniem chce przekazać dalej. 

Wejście w świat marketingu afiliacyjnego jest “pewniakiem”, jeśli chodzi o znaczące wsparcie swojego domowego budżetu, ponieważ wszystkie liczby w tym odgałęzieniu marketingu internetowego będą rosnąć: wydawcy, kampanie, wypłaty. Co miesiąc do MyLead dołącza średnio 8000 wydawców z całego świata, a co za tym idzie, również wypłat jest więcej.

Wyobraźmy sobie sytuację, w której posiadasz fanpage o tematyce pielęgnacji włosów, i wpadasz na pomysł aby polecić swoim fanom lakier do włosów. Rozpoczynasz współpracę z siecią afiliacyjną jako wydawca i dostrzegasz, że jedną z dostępnych kampanii na MyLead jest Allegro. Wystawiasz, więc dowolny produkt lakieru do włosów znaleziony na Allegro poprzez specjalny link afiliacyjny wygenerowany w MyLead i zaczynasz zarabiać określony procent od każdej sprzedaży. A to tylko jedna z tysięcy możliwych dróg promocji i generowania zysku.

Aktualna sytuacja na świecie, a współpraca z sieciami afiliacyjnymi

Nawet w najbardziej pesymistycznych sytuacjach, warto dostrzegać pozytywy. Wpływ pandemii na internetowy handel mówi jasno: teraz jest czas, aby to robić. Dowodem na to może być badanie Wavemaker – „Restart 2020. Post-outbreak opportunities and implications to brands the value of optimism in challenging times.” (Chiny, 2020 r.), w którym 62% ankietowanych użytkowników przyznało, że ma teraz więcej czasu na przeglądanie Internetu w celu szukania produktów.

Jest to jasny znak dla wydawców, że teraz najłatwiej będzie im o promocję wybranych usług, a co za tym idzie, o wygenerowanie własnego profitu. Nawet znani influencerzy korzystają w ten sposób z panującej obecnie sytuacji, opierając swoje zyski na współpracach z sieciami afiliacyjnymi.

Jak możesz zarobić, dzięki współpracy z siecią MyLead?

Przede wszystkim, trzeba zacząć od darmowej niezobowiązującej rejestracji. Możesz zrobić to już teraz, klikając:

Pamiętaj, że cała współpraca z MyLead odbywa się bez żadnej pieniężnej inwestycji. Założenie konta i prowadzenie go jest darmowe, a minimalny próg wypłaty wynagrodzenia to tylko 50 złotych. 

Najczęściej używanym modelem rozliczenia, przy współpracy z MyLead jest model CPA, w skład którego wchodzi mnóstwo akcji i działań. CPA znaczy tyle, że otrzymujesz stawkę za akcję, którą musi wykonać klient. Jakie mogą być akcje? Na przykład:

  • pobranie aplikacji na komputer lub urządzenia mobilne,
  • dokonanie zakupu w sklepie internetowym jak np. Allegro poprzez wygenerowany link afiliacyjny,
  • pozyskanie leada sprzedażowego (na przykład wypełnienie formularza kontaktowego na jazdę próbną autem),
  • i wiele innych…

Możliwości jest wiele, a jedynym ograniczeniem może być Twoja wyobraźnia. MyLead realizuje wypłaty już od zebranych 50 złotych, a pieniądze otrzymujesz na konto bankowe lub jeden z popularnych portfeli internetowych. 

Zarabianie przez Internet dzięki programom partnerskim i marketingowi afiliacyjnemu stało się łatwo osiągalne i opłacalne. Dołącz do MyLead i zacznij zarabiać.

Tekst powstał we współpracy z MyLead

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here
This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.